Archiwum 07 grudnia 2003


gru 07 2003 no i stało się
Komentarze: 0

Zachorowałam... i cóż dodać więcej nie pojechałam do Legnicy do mojej cioci na imieniny.. a tak chciałam lecz mama kazała mi leżeć w łóżku. Ale z drugiej strony jestem z siebie dumna, ponieważ niezapaliłam dzisiaj ani jednej fajki... a to już sukces może wyżywałam się na moim Misiaczku troszke ale było dosyć ok. Dużo ludzi mówi że gdy jest się chorym to jest łatwiej rzucić... może i mi się uda tylko musze wierzyć w siebie wątpie że osiągne swój cel bo jak pójde na jakąś imprezkę to na pewno się skuszę lub gdy się pokłuce z M. Ale chyba warto spróbować.. tylko to niejest takie łatwe L a tak w ogóle to niechcem być chora i chce iść do szkoły sama nie wiem co się ze mną stało zawsze było na odwrót J pozdrawiam pa :*

natalianta : :